Nieszawa: miasto, w którym czas się zatrzymał
Nieszawa ujmuje od pierwszej chwili. Leży nad Wisłą, w województwie kujawsko-pomorskim, i wygląda, jakby czas się w niej zatrzymał. Nie ma tu pośpiechu dużego miasta ani zgiełku. Jest spokój, historia i klimat małego miasteczka, które nie musi nikomu niczego udowadniać.
Najbardziej charakterystyczny jest prom przez Wisłę. Mamy mosty i autostrady, a tu nadal można przepłynąć rzekę tradycyjnym promem. Drewniany pomost, szum wody i szeroka Wisła sprawiają, że ta przeprawa ma w sobie coś symbolicznego. Czujesz się, jakbyś przechodził z teraźniejszości kilkadziesiąt lat wstecz.
Boże Ciało w Nieszawie
Do Nieszawy trafiłem przypadkiem akurat na Boże Ciało, jeden z najważniejszych dni w życiu miasta. Mieszkańcy przygotowują je z wielką starannością i dbałością o tradycję, a na procesję przychodzą też przyjezdni.

Ulice zamieniają się w scenę. Ołtarze na trasie procesji są udekorowane kwiatami i świętymi obrazami, a ludzie skupieni modlą się i śpiewają. Ważne miejsce mają strażacy z miejscowej OSP. Idą w galowych mundurach, ze sztandarami, i dodają procesji powagi. Przypominają też, ile ochotnicza straż znaczy dla małych społeczności.
Postanowiłem ten dzień sfotografować. Na zdjęciach są skupione twarze mieszkańców, kolorowe stroje dziewczynek sypiących kwiaty i strażacy idący dostojnym krokiem. To była podróż w głąb polskiej tradycji i duchowości. Warto przeżyć to na miejscu.

























